
Powrót
do strony głównej |
link: Zdjęcia z
przygotowań
do wernisażu Ciechocinek '2008
 |
Jestem
artystą, tworzę rzeźby. Moje
dzieła są odpowiedzią na pytanie “co po mnie
pozostanie?” Cząstka mnie, którą
wkładam w każdą rzeźbę, pozostanie na ziemi także po mojej
podróży, bo podróżą
życie jest człowieka – la vita e’
un viaggio.
Życie
jest podróżą, która rozpoczyna się wraz z naszym
narodzeniem, a kończy w
momencie śmierci. Przeznaczeniem człowieka jest naznaczony tajemnicą
jego pobyt
na ziemi.
Sądzę, że część mojego
przeznaczenia zapisana jest w moich imionach. Jestem wielkim pasjonatem
sztuki
klasycznej, a stylu greckiego
w
szczególności; kocham naturę i próbuję
komunikować się z nią podobnie jak mój
patron, Święty Franciszek; zachwycam się narodami, które
stworzyły wielką
kulturę jak antyczni rzymianie; chciałbym żeby moja podróż
przez życie była jak
lekki lot anioła, który przybył na ziemię aby przynieść
ludziom miłość.
Nazywam
się Greco Francesco Romano De Angelis.
La vita
e’ un viaggio, a moje
życie jest trochę jak podróż
marynarza w łodzi na środku oceanu - mam możliwość wyboru. Mogę
pozwolić falom
kołysać łodzią i dać się unosić prądom, pozwalając by życie upływało
bez
podejmowania decyzji, w którą stronę płynąć. Mogę też
wiosłować z całych sił,
pod prąd, w poszukiwaniu samego siebie, kierując się ku nowym ziemiom
do odkrycia.
Miejscem, gdzie rozpoczęła się moja
podróż były Włochy. Tam się urodziłem i żyłem pod
opiekuńczymi skrzydłami mojej
rodziny i ojczyzny. Było tak aż do dnia, kiedy z ziemi polskiej do
włoskiej
przybyła osoba, która rozpaliła ogień w moim sercu, a
światłem swoich wielkich
oczu oświetliła mój umysł pomagając mi zrozumieć, że nasze
korzenie i skorupka
czasami powstrzymują nas przed wyruszeniem w podróż ku
odkryciu samych siebie i
innego życia. I stało się tak, że Barbara i ja obraliśmy lot popychani
przez siły
miłości i dotarliśmy do wybrzeża Morza Bałtyckiego, do Gdańska, gdzie
jesteśmy
razem od trzech lat.
|
|
Tu w Polsce
odkryłem wiele źródeł
inspiracji i stworzyłem tak dużo rzeźb jak nigdy dotąd w moim
życiu.Rzeźbienie jest dla mnie
koniecznością, jest odpowiedzią na moje wątpliwości. Rzeźba jest
namacalna,
jest materią i pustką, pełnią i światłem, przestrzenią. Można ją
dotknąć
rękoma, nie pozostawia w niepewności. Taka też jest duża część Polski,
którą
poznałem.
Podobają mi
się ogromne kontrasty
tego kraju. Klimat ze słońcem, które latem wschodzi wcześnie
i wydaje się nie
chcieć zachodzić nigdy; natomiast zimą podarowuje nam swoje światło i
ciepło
tylko przez kilka godzin dziennie. Krajobraz, który nieraz
przez wiele miesięcy
przykryty jest białym płaszczem śniegu, a kiedy przyjdzie odwilż,
pokazuje
wszystkie swoje wspaniałe kolory wiosny, lata i jesieni.
Różne formy
architektoniczne, domy jednorodzinne obok dużych bloków,
najnowocześniejsze
wieżowce obok baraków, wszystko to razem będąc pełne
kontrastów równocześnie
reprezentuje różne dzieje i zmiany historyczno-kulturowe
tego kraju.
To co kocham
w Polsce najbardziej
to społeczeństwo złożone z osób dumnych z wolności zdobytej
z ogromnym trudem,
dzięki której mogą dzisiaj żyć w demokracji decydując o
swoim losie. Jestem
szczęśliwy, że podczas mojej drogi w Polsce spotkałem wiele
osób które patrzą z
nadzieją i wiarą w przyszłość, które żyją starając się dać
jak najwięcej
dobrego z siebie i sprawiają że ten kraj staje się coraz lepszy.
Znajduję także
dużo zrozumienia i delikatności dla tych, którzy nie
potrafili wykorzystać
własnej wolności (być może dlatego, że zbyt długo była zabroniona) i
pozwalają
kołysać się falom morza, które czasem, niestety jest morzem
alkoholu.
Ile
inspiracji zawdzięczam temu
krajowi; ile nowych rzeczy o życiu dowiedziałem się tutaj i ile mam
jeszcze do
odkrycia i lepszego poznania ( w tym na pewno język polski). Czuję, że
Polska
jest częścią mnie, jest w moim sercu i mam nadzieję, że ja także
poprzez moje
rzeźby, które tu powstały i pozostaną jako ślady mojej
podróży, jestem już
częścią tego wspaniałego kraju.
Naprawdę
życie jest podróżą, a
miłość dodaje nam skrzydeł.
|
|
|
II
Międzynarodowy
Plener Rzeźbiarski Nietulisko’ 2008
Warsztaty
Decentrystyczne
„W Poszukiwaniu
Nowej Formy”.
Historia
DECENTRYZMU sięga 1987 roku, kiedy to znany polski pisarz i
intelektualista Adam Wiśniewski-Snerg formułuje jego zasady w
manifeście "Moja koncepcja decentryzmu".
"...
obraz
wyraża postulat decentryzmu, gdy środek
przedstawionego w nim przedmiotu znajduje się gdzieś niedaleko poza
ramami
utworu, skąd ten przedmiot dominuje nad ukazanym otoczeniem..."
fragment
manifestu "Moja koncepcja decentryzmu"
|
|
Nowy
ruch artystyczny szybko objął kolejne
dziedziny sztuki (rzeźbę, grafikę, poezję, muzykę i film).
Na tegorocznych warsztatach decentrystycznych powstają dzieła
rzeźbiarzy i ceramików.
Wernisaż wystawy "Decentryzm"
odbył się 18
lipca 2008 w
BWA w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Zakończenie pleneru rzeźbiarskiego "Decentryzm - W Poszukiwaniu
Nowej Formy" odbyło się 19 lipca w ruinach
walcowni w Nietulisku koło Kunowa.
|
| Uczestnicy
pleneru "Decentryzm": Greco De Angelis, Aleksandra Ławicka-Cuper,
Dominika Griesgraber, Dariusz Kowalski, Dariusz Osiński, Włodzimierz
Ćwir, Włodzimierz Pytkowski, Grzegorz Szkopowicz, Teresa
Pastuszka-Kowalska, Linas Domarackas, Rytis Konstantinavicius. |
| |
|
 |
"La Strada" - Droga
Uważam,
że koncepcja dzieła, w którym centrum
przedstawianego obiektu umieszczone jest poza ramami utworu, jest
zrozumiała w
dziełach artystycznych tworzonych wewnątrz form regularnych takich jak
obraz,
fotografia czy ekran, gdzie ramy dzieła są określone.
W rzeźbie te granice,
ramy dzieła, nie istnieją lub mówiąc inaczej nie mają
ograniczenia. Rzeźba jest
dziełem wewnątrz nieograniczonej przestrzeni.
|
|
W
konsekwencji tego poczułem potrzebę
wymyślenia formy, która mogłaby reprezentować w rzeźbie ideę
przesunięcia
obiektu poza ramy utworu. W ten sposób powstał pomysł mojej
pracy złożonej z
regularnej formy, która może przypominać obraz, w
której wycięty został kształt
ludzkiej postaci w ruchu. Postać ta w rzeczywistości tu nie istnieje,
ponieważ
tworzy ją pustka. Natomiast jej prawdziwy byt został ukazany w drugiej
części
rzeźby.
W ten sposób moja praca bez wątpienia
jest rzeźbą, bo stworzona jest z materii
i pustki, ze światła i cienia, a równocześnie może w
symboliczny sposób
reprezentować spotkanie rzeźby z malarstwem, fotografią i filmem, będąc
przedstawieniem przedmiotu, który w teraźniejszości wychodzi
poza ramy utworu,
aby kontynuować swoją drogę
w przyszłość.”
Greco
De Angelis
|
|
|
|
|
|
Andrzej Wiśniewski -
Król Żab
Pan Andrzej Wiśniewski ratuje żaby
stawiając specjalne płotki wzdłuż ruchliwej trasy krajowej nr 42 między
Starachowicami a Wąchockiem. W działania na
rzecz płazów zaangażował całą swoją rodzinę i założył
Fundację Ekologiczną „Żaba”.
Jej wolontariusze wraz z Panem Prezesem zwanym przez wszystkich
„Królem Żab”, przenoszą przez
drogę płazy, które zatrzymały się na
płotkach.
Pana Andrzeja, tak przejętego
losem żab, poznałem także jako wrażliwego
odbiorcę sztuki. Spotkanie osoby, która tworzy sztukę i jest
zafascynowana
naturą, z człowiekiem takim jak Pan Andrzej, musiało zaowocować
powstaniem
rzeźby – żaby.
Przekazanie rzeźby stało się
okazją do spotkania i rozmów. Uczestniczył w nich także
redaktor Marek Oziomek,
który opisał je w artykule: Greco,
żaba i decentryzm.
Dla
mnie Pan Andrzej jest nie
tylko „Królem Żab” ale przede wszystkim
przyjacielem i przykładem człowieka wrażliwego na otaczający
go świat.
Greco De Angelis
|
|
|
|
|
|
 |
O
historii Wilczych Błot, wsi leżącej na Kaszubach, wiemy dziś dużo
dzięki zbiorom 185 szklanych płyt negatywowych i 40 oryginalnym
odbitkom ze spuścizny rodziny Treichel-Hagen. Negatywy i fotografie
dotyczą lat około 1890-1900. Zatrzymały
one w kadrze obraz życia i pracy na przełomie stuleci w
zachodniopruskim
majątku. Przeważająca część tej ikonografii prezentuje majątek Wilcze
Błota w
powiecie kościerskim. Widzimy właściciela dóbr i
jego rodzinę oraz zatrudnionych
w majątku nadzorców, robotników i służbę. Alexander
Treichel
(1837
– 1901), ziemianin, „pan na Wilczych
Błotach” i badacz regionu, przypuszczalnie
osobiście inicjował wykonywanie tych fotografii. Treichel zajmował się onomastyką ludową w
zakresie
botaniki i zoologii, lokalnymi podaniami, wierzeniami i obyczajami,
zbierał
pieśni i anegdoty, interesował się wiejskim budownictwem i ludową
obyczajowością religijną.
na
podstawie: Polacy, Niemcy i Kaszubki, Kassel 1999
|
Dziś,
po wielu latach, dwór Wilcze Błota należy ponownie do
prywatnych
właścicieli, którzy dbają o zachowanie elementów
dawnej architektury,
starając się równoczesnie o nadanie miejscu artystycznego
charakteru. W prace nad wystrojem dziedzińca zaangażował się także
Greco De Angelis. W czerwcu rozpoczął pracę nad rzeźbą,
która stanie na terenie posesji. |
|
|
 |
Rozpoczął
się IV Plener
Rzeźbiarsko - Malarski Pleszew. Dziewięciu
artystów na terenie Amfiteatru rozpoczęło prace. W tym roku
gościmy
m.in. artystów z Włoch i Białorusi. Pięciu rzeźbiarzy
kontynuuje
tworzenie postaci do Szopki Bożo Narodzeniowej, natomiast czterech
malarzy pracuje nad własnymi tematami dotyczącymi miasta Pleszewa.
Organizatorem Pleneru jest Dom Kultury, Urząd Miasta i Gminy oraz
Towarzystwo Miłośników Pleszewa.
|
|
|
|
W od 12 do 21 maja 2008 roku
trwał w Kęsowie plener rzeźbiarsko -
malarski. Temat tegorocznych prac związany był z wojskiem. Greco De
Angelis wykonał Legionistę Rzymskiego.
|
 |
|
|
Plener rzeźbiarsko-malaski
We wsi
kaszubskej Kosobudy, położononej
w województwie pomorskim, w gminie
Brusy, odbył się plener rzeźbiarsko-malarski. W plenerze
uczestniczyli:Zygmunt
Kędzierski, Jan Czupryniak, Marek Czekalski, Waldemar Styperek i Greco
De Angelis. Organizatorami pleneru było Stowarzyszenie
Kosobudy i Powiatowy
Młodzieżowy Dom Kultury w Brusach
.
|
|
|
|
|
|
|
|
"Kamień szczęścia"
Od czasów antycznych
mężczyzna w rzeźbie włoskiej przedstawiany był tak by ukazać
zarówno siłę jak i
piękno męskiego ciała. Figurę mężczyzny wykorzystywano często przy
realizacji
kolumn i filarów. Zdobiły one wejścia do pałaców
i świątyń, ukazując siłę i
równowagę figur
podtrzymujących łuki
oraz sklepienia.
Natomiast kobietę przedstawiano jako symbol
piękna, eksponując jej zwiewność i powab. Dlatego w świątyniach i
antycznych
pałacach dostrzec można figurę kobiety pełną lekkości, wznoszącą się ku
górze,
często podtrzymywaną przez mężczyznę.
Rzeźbą, którą
wykonałem w Kosobudach, chciałem nawiązać do tej antycznej idei siły mężczyzny i lekkości
kobiety tworzących
razem harmonijną formę.
Kamień w wierzeniach wielu ludów przekazuje
pozytywną energię, a w mojej rzeźbie umieszczony między postaciami
symbolizuje nieodłącznie
związaną z naszym życiem naturę, której siły mają wpływ na
nasze losy.
Greco
De Angelis
|
|
|
|
|
|
|
|
|

|
Zdrowa,
śródziemnomorska kuchnia, ciepła, "grecka" atmosfera i
wystrój wnętrza pomogą poczuć się, choć przez
chwilę, jak w Grecji.
Zapraszamy do degustacji
znakomitych potraw, a także do oglądania
rzeźby wykonanej przez Greco De Angelis.
|
|
|
|
|

|
|

|
|
|
|
|
|
 |
|
|
|
Praca
Pana De Angelis stanęła do konkursu na
II
Międzynarodowy Plener Rzeźby w Marmurze
organizowany
przez Miasto Opole
Plener
realizowany będzie z udziałem włoskiego miasta partnerskiego Carrary i
odbędzie się pod wysokim patronatem Pana Ryszarda Zembaczyńskiego,
Prezydenta Miasta Opola.
Tematem Pleneru
jest „Piosenka”.
"Bardzo
kocham muzykę, która jest dla mnie źródłem inspiracji, jestem
zafascynowany
dźwiękami, formami instrumentów muzycznych i relacjami jakie
można obserwować
między muzykami, a instrumentami na których grają.
Ze wszystkich instrumentów
za najbardziej pasjonujący uważam kontrabas. Grający na nim muzyk
nieomal
tańczy wraz z instrumentem, przytula go, głaszcze, znajduje
równowagę prawie
zawieszając się na nim, na jego dużych sinusowych formach i obłych
kształtach,
jakby to była ukochana kobieta, a może wielka butelka"
Greco De Angelis
|
Model rzeźby wykonany w gazobetonie.
|
|
|
|
|
|
Miło
nam poinformować, że biografia
Pana Greco De Angelis
została przyjęta do publikacji w VII wydaniu leksykonu
WHO IS WHO w Polsce.
Misja
Wydawnictwa:
Docenić każdą ważną
działalność w
różnych dziedzinach życia społecznego, a poprzez
opublikowanie informacji o nich w serii leksykonów Hübners
Who is Who, stworzyć
międzynarodową sieć wymiany wiadomości
i komunikacji, co stanie się podwaliną kolejnych sukcesów.
|
 |
|
Tekst biogramu:
De Angelis Greco
Francesco Romano
Z.: artysta
rzeźbiarz. NF.: Studio
“Art Greco”. AS.:80-307
Gdańsk, ul. Abrahama 17B. DU.:
Mediolan, 04.04.1970. M.: Barbara, mgr ekonomii, promuje artystę w
Polsce. R.:Franco De Angelis,
weterynarz i
Lalla, prowadzi dom. ZP.: dziadek Enrico De Angelis, polityk w Rzymie.
W.: 1984-89 Państwowe Liceum
Artystyczne,Mediolan (Italia), 1990-94 Wydział Rzeźby Akademii Sztuk
Pięknych
Brera,Mediolan, pracowania prof. N. Cassani.K.:
od 1989 działalność artystyczna w Italii, od 2005 tworzy i pracuje w
Polsce,
pracownia w Gdańsku, 2006 udział w I Ogólnopolskim Plenerze
Rzeźbiarsko-Malarskim w Tucholi, 2007 udział w I Plenerze
Twórczym „Patroni
Wilkowic w Rzeźbie”. SO.:IV nagroda
w rzeźbiarskim konkursie międzynarodowym „Comunicare In
liberta” (1991); udział
w wystawie najlepszych uczniów prof. Cassani (Galeria
Cafiso); prezentacja
rzeźby na Salonie del mobile di Milano (1999). H.:architektura,
artystyczne zagospodarowanie przestrzeni, natura
i morze, teatr, muzyka klasyczna i jazz, kino europejskie. E-mail:
grecodeangelis@vp.pl; studio@artgreco.pl . Website: www.artgreco.pl
|
|
|
|
Herby
rycerskie w Polsce kształtowały się na przełomie XIII i XIV wieku.
Spośród
wielu tysięcy godeł szlacheckich Rzeczpospolitej Obojga
Narodów, jedynie około
200 możemy odnieść do tego najwcześniejszego okresu. W tej elitarnej
grupie
znajduje się również herb
Dąbrowa.
Pierwsza wzmianka o herbie
Dąbrowa pochodzi z 1421 r.
Początki
rodu jak w wielu przypadkach owiane są legendami i podaniami. Wedle
jednej z
legend rodzinnych pierwszym przodkiem rodu posługującym się herbem
Dąbrowa był
rycerz uczestnik pierwszej wyprawy krzyżowej (1096-1099). Towarzyszył
on
Gotfrydowi de Boullion przy oblężeniu i zdobyciu Jerozolimy. Herbem Dąbrowa pieczętują
się następujące
rodziny: Budzyński, Boguta, Chociwski, Ciechanowiecki, Dąbrowa,
Dąbrowski,
Garliński, Głodowski, Jabłoński, Jakimowicz, Januszewski, Jarzębiński,
Karaś, Karniewski,
Kiszka, Koc, Kostka, Laskowski, Lauxmin, Łupkowski,
Łoś, Mikoszewski,
Młodzianowski, Morawski,
Napierski,Płodownicki,Podolec,Porzecki, Rostkowski, Secymiński,
Siemieński,
Sierzputowski, Smolechowski, Talko, Wdzienk, Zełkowski,
Żgierski.
Źródło
Rzeźba
"Herb Dąbrowa"
wykonana przez Greco De Angelis
|
 |
|
|
|
30.09-7.10.2007
|
I
MIĘDZYNARODOWY PLENER RZEŹBIARSKI
SZYDŁÓW
2007
|
|
W ubiegłym tygodniu rozpoczął się w
Szydłowie
"I Międzynarodowy Plener Rzeźbiarski" z udziałem artystów
rzeźbiarzy
z Polski i Włoch. Kilkumetrowe, topolowe kłody zmieniają się w
historyczne
postaci m.in. polskich królów. Otwarcie wystawy
poplenerowej nastąpi w
niedzielę, 7 października na placu zamkowym. Pierwsze tego rodzaju
przedsięwzięcie w województwie świętokrzyskim odbędzie się w
ramach
"Europejskich Dni Dziedzictwa Kulturowego", których
świętokrzyska
edycja 2007 zakończy się w naszym historycznym grodzie.
Tekst: Piotr
Walczak, Serwis internetowy Gminy Szydłów
Rzeźbiarze
biorący udział w plenerze
|


Rzeźbiarze; wójt
Szydłowa Jan Klamczyński
i poseł na Sejm
Konstanty Miodowicz |
|
Etapy powstawania rzeźby wykonanej przez Greco De Angelis |
|


|
|
 |
|
Tytuł: Bolesław Krzywousty
Materiał:
Drewno/Topola
Wysokośc: 2,3 m
Data: październik'2007
Miejsce:
Szydłów
Autor: Greco De
Angelis
|
|
Reportaż
o plenerze:
|
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
Radici –
wizerunek ojca
wznoszącego swoje nowo narodzone dziecko. Osadzona na silnych nogach
figura
zdaje się rozrastać, buduje coraz szerszą perspektywę pnąc się w
górę. Oprócz
siły, jaka pochodzi z natury przenika z niej także pokrewieństwo z
drzewem żyjącym,
mocno wrośniętym w ziemię, wbijającym gałęzie w przestrzeń nieba. Tak
ojciec
pragnie dla syna życia wielkiego, wznoszącego się ku ideałom. Jego
twarz wyraża
jednak troskę – czy on i jego potomek zdołają wytrwać w
pierwotnej,
archetypicznej postawie i czy uda im się unieść świat na własnych
barkach.
Mariola Konieczna
|
|
|
|
|
|
|
|
| 9-10.06.2007 |
Impreza "Ogród" odbyła
się w przepięknym,
gościnnym "Parku Kolibki" w Gdyni Orłowie. Dopisała
słoneczna pogoda, a zwiedzający zaskoczyli nas tak liczną
frekwencją.
Rzeźby
ogrodowe prezentowane przez firmę
"Art Greco" cieszyły się zainteresowaniem, ale uwagę zwiedzających skupił Greco
De Angelis, który
podczas wystawy pracował nad kolejną rzeźbą.
Wszystkich zainteresowanych rzeźbami ogrodowymi zapraszamy
do ogrodu na Abrahama 17 w Gdańsku-Oliwie, a osoby, które
chciałyby
dowiedzieć się więcej o "Parku Kolibki" zapraszamy do obejrzenia
materiału zarejestrowanego przez TVP3 podczas festynu
"Ogród".
|
 |
|

|
|

|
|
|
|
|
|
 |
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Strzelista,
imitująca potęgę grupa. Tłum jednakowych figur splótł się w
jednolitą masę,
utworzył dwie ogromne kolumny wzbijające się ku niebu. Przed taka
monumentalną
potęgą ludzką należy pochylić głowę w geście pokory.
Można jednak popatrzeć nań z perspektywy małości człowieka –
drobnego
komponentu grupy Greco De Angelis. Ten niewielki element od początku
świata
dąży do osiągnięcia dominacji nad bytem. Kolumny symbolizujące owo
dążenie mają
kształt bloków – równo przyciętych
wież. Homo faber dąży do absolutnej
wielkości. Nie wie jednak, że moc jego jest poważnie ograniczona przez
schematy
i systemowość myślenia. I przez to, że nie jest Bogiem.
Umanita'.
Wieża Babel. Globalna wioska. Przedszkole wieczności.
Mariola
Konieczna
|
 |
|
|
|
|
|
|
| 16-21.04.2007 |
I Plener Twórczy
"Patroni Wilkowic w Rzeźbie", Wilkowice 2007.
"Św.
Jadwiga, św. Kinga czy Władysław Jagiełło staną
wkrótce obok
instytucji, którym patronują. W wielkich pniach wyrzeźbią
ich artyści z
Polski, Słowacji i Włoch.
Na skwerze w centrum
Wilkowic leżą potężne pnie, wokół których uwijają
się rzeźbiarze.
Słychać warkot pił motorowych i uderzeń młotów w dłuta. To
niezwykły
plener rzeźbiarski, zorganizowany przez stowarzyszenie kulturalne Wrota
Beskidów. - Chcieliśmy, żeby nasza miejscowość wzbogaciła
się o
niecodzienne, atrakcyjne elementy. Dlatego zaprosiliśmy rzeźbiarzy do
wykonania postaci patronów związanych z Wilkowicami. (...)
Św.
Kinga, patronka samorządowców, rzeźbiona przez włoskiego
artystę Greco
De Angelis, będzie stała przed Urzędem Gminy, a św. Jadwiga, wykonywana
przez Milana Micienka ze Słowacji, obok gimnazjum. Trzymetrowy św.
Florian stanie obok remizy. Jego twórca - Jan Czupryniak -
wykonywał
już kilka razy postać tego świętego, m.in. dla nowojorskich
strażaków
po zamachu w 2001 roku. (..)"
Źródło:
Gazeta Wyborcza, Katowice, 18.04.2007
|
|
|
|
|
|
 |
 |
|
|
|
|
|
 |
 |
|
 |
|
Tytuł:
"Sw Kinga"
Materiał: Drewno/Lipa
Wysokość: 2,5 m
Data: Kwiecień' 2007
Miejsce: Wilkowice
Autor: Greco De Angelis
|
|
|
|
|
| 14-18.03.2007 |
14. Międzynarodowe Targi
Bursztynu, Biżuterii i Kamieni Jubilerskich.
|
|
Udział w targach stał się okazją do nawiązania
nowych kontaktów i
pokazania rzeźby "Ambra", która może służyć także
do
ekspozycji biżuterii. Dziękujemy firmie "Klucznik" za
możliwość wystawienia prac i pozdrawiamy osoby, które
odwiedziły stoisko
J11 w pawilonie bursztynowym.
|
|
 |
|

 |
|
 |
|
|
|
|
|
|
|
|
| 18-19.11.2006 |
Wystawa w "Villa Valera"
Mediolan
W Arese, pod Mediolanem, odbyła się
wystawa połączona ze sprzedażą prac artystów malarzy,
rzeźbiarzy,
fotografików... Miłe spotkania, owocne
rozmowy i sprzedaż prac były także naszym udziałem.


|
|


 |
|
|
|
|
| 3-12.07.2006 |
I
Ogólnopolski Plener Rzeźbiarsko-Malarski Tuchola 2006
|
|
 |
|
 |
|
 |
Tytuł:
"Jagodzianka"
Materiał: Drewno/Topola
Wysokość: 2,5 m
Data: Lipiec'2006
Miejsce: Tuchola
Autor: Greco De Angelis
|
|
|
|
|